czwartek, 18 października 2012

Jak z przyjacielem..

Kiedy czytam książkę, czuję się jakbym była w innym świecie, bohaterowie opisywani w książce stają się moimi przyjaciółmi, myślę o problemach, z którymi się borykają.. Wiem, że może to dziwnie brzmi, ale książka to moja przyjaciółka..

I tak właśnie jest z książkami Małgorzaty Kalicińskiej. Przeczytałam trylogię "Nad Rozlewiskiem" i nawet zakupiłam te książki, chociaż raczej tego nie robię, bo nie pozwala mi na to mój budżet..
Jestem w trakcie czytania książki, a właściwie zbioru felietonów Kalicińskiej "Widok z mojego okna". Nie skończyłam jeszcze "Anny Kareniny" i w sumie nie czytam raczej dwóch książek jednocześnie, ale dziś jakoś tak otworzyłam ją, gdy karmiłam Julię i wciągnęła mnie. Lubię styl, w jakim Pani Małgorzata piszę o zwykłym, domowych problemach. Więcej na temat książki, wtedy jak ją przeczytam:)



A z takich moich przyziemnych i całkiem domowych spraw skorzystałyśmy z córa z pięknej pogody, jaka zachęca nas za oknami i wyszłyśmy na spacer.. W  efekcie wróciłyśmy bogatsze o reklamówkę orzechów z naszego sadu i ostatnich pomidorów spod foli..:)

16 komentarzy:

  1. Tez tak mam, gdy czytam ksiazke "odplywam" w inny swiat, swiat bohaterow.

    Ksiazki Kalicinskiej tez bardzo lubie Rozlewisko przeczytalam prawie jednym tchem i mam w domu, kocham ksiazki i chcialabym kiedys miec swoja bibiloteczke poki co mam spory regal ktory powoli peka w szwach :) Czasem wole kupic nowa ksiazke niz np nowy ciuch :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kiedyś rzuciłam palenie na poczet nowych książek.. Ale lubię wydawać pieniądze na dobre ksiażki, albo na książki autora, którego cenię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam czytać książki,a ostatnio mam na nie tak mało czasu:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja mam tez tak, że brakuje mi czasu na to a strasznie brakuje mi chwil z książką..

      Usuń
    2. Nie martwcie sie dziewczyny jak Wasze babelki troche podrosna czas na wieczor z ksiazka powroci, ja dopoki Amelka nie przesypaila calych nocy tez nie mialam czasu na ksiazki

      Usuń
  4. ja tez uwielbiam czytac ksiazki, wlasnie koncze czytac Intruza i bede sie zabierac za 50twarzy Greya ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie o co chodzi z tą książką 50twarzy Greya?? o czym to?:)

      Usuń
  5. No ja mam za dużo do czytania, a za mało czasu... juz nawet zmywając słucham audiobooków, żeby nie tracić czasu :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jakoś nie mogę się przekonać do audiobooków ale chyba będę musieć:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wpadłam tu przypadkowo i bardzo mi się podoba,będe zaglądac częsciej o ile mozna :)
    Jestem Agnieszka,mama Gosi.
    i zapraszam do siebie, co prawda poprzedni blog skasowałam ale od nowa zaczełam bazgrolić :)

    http://sweetaboutme24.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Małgosia ma 22msc jeszcze chwilka i stuknie nam 2latka :) a dokladnie 25.grudnia

    OdpowiedzUsuń
  9. ojj wiem co masz na myśli Kochana bo mam tak samo też kocham pochłaniać książki:* Trylogię Kalicińskiej też pochłonęłam i bardzo mi się podobała:***

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem właśnie w trakcie czytania 'Dom nad rozlewiskiem' :) Czytam ją już od dłuższego czasu, bo niestety różnie z czasem bywa, ale bardzo podoba mi się ta książka. Jestem już na prawie na końcu i za jakiś czas wezmę się za kolejną część :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sie do tego zabieralam 4 razy a jak wkoncu mi sie spodobalo przezcytalam 3 tomy w 3 tyg :)

      Usuń
    2. No ja miałam podobnie, strasznie szybko przeczytałam a potem żałowałam, że już koniec:)

      Usuń
  11. Ja w lipcu dostałam w prezencie "Fikołki na trzepaku" i "Lilkę" tej autorki, niestety ciągle czekają na swoją kolej :)
    Dobrze, że Córcia pozwala Ci nadal sięgać po książki :)

    OdpowiedzUsuń