środa, 3 października 2012

Pracowity wtorek..

Wczoraj miałyśmy z Julią bardzo pracowity dzień.. Otóż z samego rana pojechałyśmy do szpitala, w którym urodziła się Mała, bo miałyśmy wyznaczony termin kontroli.. Okazało się, że moja córka zaczyna się anemizować:/ ale dostała witaminki i za 3 tygodnie znów do kontroli..

Kolejnym przystankiem naszej wyprawy do Rzeszowa były salony sukni ślubnych. Córeczka dzielnie pomagała wybrać mamie suknię na ślub kościelny.. I tu również kolejny sukces:) Wybrałyśmy piękną, elegancką suknie w kolorze ecru... Teraz tylko musimy poszukać kreacji dla Juleczki, bo w dniu naszego ślubu odbędzie się jeszcze jedna uroczystość, mianowicie chrzest naszej córeczki.

A tak całkiem na innym temat.. Gdy zaczęłam pisać bloga nie myślałam, że zamieni się on w mojego przyjaciela.. Osoby, które komentują  lub piszą do mnie, z całkiem anonimowych zamieniły się w moich znajomych i są na dobrej drodze(o ile mogę tak powiedzieć) do tego by zostać przyjaciółmi.. Dziwne, ale prawdziwe, że całkiem obcy ludzie mogą stać się tak bliskimi...

Dziękuję Kochane:**

8 komentarzy:

  1. Mam nadzieje, że witaminki pomogą Małej J. :* i za 3 tyg będzie już wszystko w porządku ;*

    Koniecznie musisz pokazać suknię ! ;)) Kiedy planujecie ślub?

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaminki na pewno pomogą ;)
    Też nie myślałam, że w sieci znajdę tak życzliwe osoby i tak mnie ten świat wciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam;)) jestem tu pierwszy raz a trafilam tutaj przez nasza grupe na fb ;) bede Cie odwiedzac.. jesli chcesz wejsc do mnie to napisz mi na grupie swojego maila, lub tutaj anka080@op.pl to wysle zaproszenie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślub odbędzie się w tego Sylwestra:) a suknie pokażę jak już będzie na stronie salonu, bo ja oczywiście musiałam wybrać coś z najnowszej kolekcji a one umieszczane są na stronie najpóźniej..

    OdpowiedzUsuń
  5. Pokza jaka wybralas kreacje, jestem bardzo ciekawa - do Sylwestra juz niewiele czasu szybko przeleci i bedzie Wasz wielki dzien :)

    Czesto jest tak,ze kiedy piszemy bloga to nasi blogowi znajomi okazuja sie lespszymi znajomymi niz ci prawdziwi z realnego swiata :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Pokażę, pokażę:) mam nadzieje, że się spodoba:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że w dniu ślubu będzie chrzest Julci :) I to w Sylwester! Super :)
    Na pewno za 3 tygodnie, przy następnej kontroli, wszystko będzie dobrze! :)
    Oj, czekam na to zdjęcie sukni ślubnej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem takiemu obcemu człowiekowi jest się łatwiej wyżalić ze swoich problemów, niż rodzie, koleżankom, czy czasem nawet przyjaciołom... :)
    To będzie na pewno wspaniały dzień... ślub, chrzciny... super! :)
    Rzeszów? Dobrze znane mi miasto... też pochodzę z Podkarpacia :)

    OdpowiedzUsuń