niedziela, 25 listopada 2012

Aktualności

Przepraszam, że tak dawno mnie nie było, ale czytam Was. Tylko nie mam czasu na notki...

Zaczęły się wielkie przygotowania do ślubu, tzn. wszystko załatwiam ja, bo K jest w Niemczech. A my z Julią szalejemy po sklepach, jutro jedziemy mierzyć moją suknię ślubną. Mam nadzieje, że moja mała będzie grzeczna.

Miałam iść dzisiaj na uczelnię, ale chyba nie pójdę... Moja teściowa dziś jedzie do domu i znów zostajemy same we dwie:(:(.  Z tego powodu dostałam małego doła..:(

sobota, 10 listopada 2012

W Zwierciadle..

Na początku chciałabym bardzo Wam podziękować za komentarze pod moim pesymistycznym  postem. Miałam  jakiś zły dzień i dzięki Waszym komentarzom  jest już lepiej..
Jak wiadomo kobiecie zawsze na zły humor pomagają zakupy i może by tak dziś coś na ten temat pomyśleć?? Muszę zapytać siostry, czy się ze mną nie wybierze.
A co do zakupów ostatnio będąc w biedronce dokonałam zakupu obuwia typu emu za jedyne 29,90zl, miałam wrzucić fotkę, ale wybaczcie lenistwo:). Wypróbowałam i nie powiem śmiga się w nich wyśmienicie, ciepłe są i prezencję też mają nie najgorszą. Po sezonie napisze czy to był jednorazowy zakup czy też nie. Wogóle to muszę przyznać, że ten sklep podnosi swoją renomę(!). Jest idealny dla takich szarych Polaczków jak ja. Można zaopatrzyć się tam w wiele różnych, ciekawych rzeczy i nie jest to koniecznie spożywka. A nie mówiąc już o fajnych ofertach książkowych:). Ok dość tej darmowej reklamy:P.

W październikowym "Zwierciadle" przeczytałam artykuł o perfekcjonizmie. Zainteresował mnie on głównie dlatego, że przed porodem jeszcze miałam bzika na punkcie porządku i tego, że wszystko musi być na swoim miejscu. Nie mogłam zasnąć jak wiedziałam, że coś nie leży na swoim miejscu. Napisałam, że to było przed porodem, bo po straciłam siłę na wszech obecne porządkowanie, co nie oznacza, że psychicznie się z tym pogodziłam. Nie sprzątałam tak dokładnie jak kiedyś, wiele rzeczy można było poprawić, a ja zamęczałam się, że nie daję rady ze wszystkim i przez to jestem złą matką. Dopiero ten artykuł uświadomił mi, że szczęście nie jest uzależnione od równo poukładanych książek na półce. Warto czasem zostawić mały bałagan, zyskując chwile spędzone z najbliższymi, tym bardziej, że są one wyrywane z zabieganego, codziennego życia. Uśmiech na twarzy dziecka nie pojawia się tylko dlatego, że ma super uprasowane ciuszki, tylko dlatego, że z nim rozmawiamy i poświęcamy mu czas. Perfekcyjność bywa zgubna i trzeba być bardzo ostrożnym, żeby nie przerodziła się w obsesję. Mi może było do niej daleko, ale moje podejście do końca nie było zdrowe. Teraz wiem, że sztuką jest umiejętnie wyważyć proporcję pomiędzy obowiązkami, rodziną i przyjemnościami..

Pozostawiam Was z moją amatorską interpretacją tego psychologicznego problemu:). Jeżeli zauważyłyście, jakieś błędne obserwacje, proszę zgłaszać uwagi:):)

piątek, 9 listopada 2012

Suknia

Już dawno temu obiecałam zdjęcie mojej sukni i w końcu udało mi się przesłać na laptopa tak więc proszę:) i czekam na opinie.

To ta w środku i jest ona w kolorze ecru, mam tylko nadzieje, że mój mąż nie postanowi tu zaglądnąć.. I myślałam, żeby na głowę założyć taki mały toczek bo z welonu zrezygnowałam:)

czwartek, 8 listopada 2012

Nie tak miało być..

Nie wiem jak można tak żyć, ja już nie potrafię.. Mąż w poniedziałek wyjechał do pracy do Niemiec, niby wcześniej też wyjeżdżał, ale wtedy nie było jeszcze Julii i jakoś inaczej się z tym czułam. A teraz po prostu nie daje rady. Nawet moje dziecko już nie poprawia mi humoru. Zostałam w tym wielkim, cholernym domu sama z małym dzieckiem. Cały czas płacze, bo nie umiem przestać. Ja się na takie życie nie pisałam. Po co to wszystko? Nie chce tych pieniędzy, ja chciałam mieć tylko normalną rodzinę, a mam depresję.
Nie mam nikogo z kim mogłabym porozmawiać, nikogo bliskiego. Umiecie sobie wyobrazić, że przez cały dzień nie zamienicie z nikim ani jednego słowa?
Chce Go mieć z powrotem przy sobie..
Źle mi..

środa, 7 listopada 2012

Dopisanka

Dziękuję Sysi za nominację do zabawy Liebster Blog:). Oto moje odpowiedzi:

1. Czy lubisz czytac - jesli tak to jakie ksiazki i dlaczego czytasz?
 
Czytać uwielbiam i czytam różne książki, ale głównie są to książki obyczajowe i mam zamiar zacząć czytać kryminały:)

2. Twoje najwieksze marzenie?
 Chcę dostać taką pracę, żebym mogła zapewnić mojemu dziecku wszystkiego czego potrzebuje.

3. Jak i gdzie spedzasz najczesciej wakacje?
U męża w domu rodzinnym w górach.
 
4. Co zabralabys na bezludna wyspe?
Książki i moją rodzinę.:)
 
5. Dlaczego piszesz swojego bloga i co cie sklonilo do jego zalozenia?
Wcześniej pisałam pamiętnik i blog to taka naturalna kontynuacja.
 
6. Ubranie w jakim czujesz sie najlepiej na codzien?
Dresik.:)
 
7. Jak spedzasz Swieta Bozego Narodzenia?
Z najbliższymi.
 
8. Jakie macie rodzinne zwyczaje Swiateczne?
Wspólnie idziemy na Pasterkę.
 
9. Plany Sylwestrowe - gdzie i z kim?
Mój ślub kościelny z całą moją rodziną, bliższą i dalszą:)
 
10. Co zalozylabys na Bal Sylwestrowy?
W tym roku suknie ślubną.
 
11. Dlaczego tu zagladasz?
Bardzo lubię czytać Twój blog.

Nominacje

A więc tak do zabawy Liebster Blog zapraszam:
Klavell
Ana
A little princess
Szpilka22
Słodko Gorzka
Sysia
Ruda
Kręcona...
Agnieszka
MłodaMężatka
Felicita

I pytania:
1. Trzy rzeczy, które zawsze nosisz w torebce to:..
2.Kariera czy rodzina?
3.Trzy cechy idealnego faceta?
4.Czy wybaczyłabyś zdradę? Dlaczego tak/nie?
5.Bloguję bo..
6.Jeżeli mogłabyś zmienić miejsce zamieszkania to jakie miejsce na świecie wybrałabyś?
7.Twoja ulubiona książka?
8.Film w kinie czy w dvd w domu?
9.Za co lubisz siebie najbardziej?
10.Co zmieniłabyś w sobie?
11.Co zmieniłabyś w swoim mężu/chłopaku?

Z niecierpliwością czekam na odpowiedzi:)

wtorek, 6 listopada 2012

 Do zabawy zostałam nominowana przez AalillaA. Czuję się bardzo miło, że zostałam wyróżniona i dzięki temu coraz silniej czuję, że należę do blogowej rodziny..:)



Zasady skopiuję, żeby było wiadomo o co chodzi:):

Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię  nominował.

Odpowiedzi na pytania zadane przez Aalillaa:

1. Co Ci strzeliło do głowy, żeby zacząć bawić się w blogowanie? Hihi
Przez długi czas pisałam tradycyjny pamiętnik, z blogami stykałam się tylko, gdy je czytałam. Któregoś wieczoru postanowiłam, że ja też chcę, aby ktoś komentował moje myśli. I tak się zaczęło:)

 
2. W jakiej sytuacji miękną Ci kolana?
Wtedy, gdy jadąc samochodem widzę tira na moim pasie i zastanawiam się "Co on robi?".

3. A w jakiej rośnie Ci serce?
Jak widzę mojego męża śpiącego razem z córką, albo jak oboje patrzą sobie w oczy..

4. Jaki talent chciałabyś jeszcze mieć?
Chciałabym umieć rysować.

5. Jakich prac domowych najbardziej nie lubisz robić?
Nie lubię mycia podłogi.

6. Jakimi słowami opisałabyś siebie, gdyby miało być ich tylko trzy?
rozważna, pesymistka, smutna

 
7. Uważasz, że szklanka jest do połowy pusta, czy do połowy pełna?
do połowy pusta

8. Co uważasz za swój największy sukces?
moje małżeństwo i rodzina
 9.  A co za największą porażkę?
decyzję podjętą kilka lat temu o powrocie do kraju z Irlandii.

10. Jaka jest Twoja definicja piękna?
nie mam jednej konkretnej definicji piękna

11. Czym dal Ciebie jest blogowanie?
Czymś bardzo ważnym, blogując i odwiedzając blogi innych czuję się jakbym miała wielu bardzo dobrych znajomych.
Moje blogi wytypowane do zabawy umieszczę tu troszkę później wraz z pytaniami, a to dlatego, że moje maleństwo właśnie się obudziło i potrzebuję mojego zainteresowania.:)