sobota, 1 grudnia 2012

Czerpanie radości..

Jak cieszyć się życiem? Co zrobić żeby być szczęśliwym?
Pytania niczym z taniego poradnika o życiu. A jednak nurtują mnie i coraz częściej dzięki nim zdaje sobie sprawę że nie jestem szczęśliwa. ale dlaczego? Mam wszystko o czym marzy wiele kobiet. Zdrowe, kochane dziecko, męża, który troszczy się o nas i dba o finanse. A jednak ciągle czuje, że mimo tego nie ma we mnie wewnętrznej radości życia. Bardzo chce to zmienić, bo wiem, że moje nastawienie może zniszczyć moje dopiero co  kiełkujące małżeństwo. Nie chce żeby moja córka oglądała swoją mamę smutna. Powtarzam sobie:"dasz radę" albo "kiedyś będzie lepiej", ale to "kiedyś" nie nadchodzi. Czy mój stan ducha to depresja? Boję się tak o tym myśleć, bo wiem, że z tym nie dam rady. Tak bardzo chcę cieszyć się z każdego uśmiechu mojej córki, z każdego telefonu od męża...

6 komentarzy:

  1. mam podobnie i nie pomoge bo nie wiem jak :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisałyśmy o tym na blogu z Kobietą-na-szpilkach. Niby mamy wszystko a czegoś brakuje. Ale myślę, że ważne jest dążenie do idealnego szczęścia niż jego posiadanie więc zrób coś dla siebie, coś co wywoła uśmiech - na pewno jest wiele takich rzeczy, które poprawią Ci humor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie to o to chodzi że już nie mam ochoty na rzeczy które dawniej uwielbiałam, a poza tym nie mam na nie czasu

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oja ja tez jakos osttanio mam takie mysli jak ty:(((((
    Pozdrawiam
    http://natalia1981.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń