środa, 24 października 2012

O Julii słów kilka..

Wczoraj odbyłam z Julią kolejny maraton po lekarzach i tak dowiedziałam się, że moje małe Kochanie waży już 4110g i nadal ma słabą morfologię, musimy też udać się do kardiologa dziecięcego. Panie doktor mówi, że słychać jakieś szmery nad sercem. Tak więc musiałam Julkę zapisać prywatnie, ponieważ w Rzeszowie na NFZ trzeba czekać na wizytę do stycznia... Wątpliwa ta nasza służba zdrowia, ale szkoda miejsca na pisanie o tym...

Mam nadzieje, że nie będzie to nic groźnego i szybko to wyjaśnimy, wizyta w poniedziałek. Moje dziecko bardzo dzielnie znosiło wszystkie badania, bo byłyśmy również u dermatologa i okazało się, że jest to łojotokowe zapalenie skóry, tak jak przypuszczałam. Poza tym może przejdzie, albo zamieni się w skazę białkową. Czas pokaże...

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Proszę Was o małą pomoc: jak mam wstawić link do profilu na LubimyCzytać.pl, żeby był widoczny na blogu, np. z prawej strony? Nie umiem takich rzeczy wstawiać, a bardzo mi na tym zależy.. Pomóżcie..:)