poniedziałek, 18 marca 2013

Pamiętnik.

Mój blog miał być moim pamiętnikiem, ale jakoś trudno było przyzwyczaić mi się do tego, że nie piszę w zeszycie tylko na klawiaturze... Dopiero teraz jestem gotowa opisywać tu swoje życie... tak dokładniej...

A może tak na początek zdjęcie mojej małej Królewny:)



Ten weekend obfitował w wydarzenia...
Może od początku... Tak więc w piątek od samego rana nas zasypało,dawno nie widziałam tyle śniegu i takiego silnego wiatru... W ten sam dzień przyjeżdżał do nas mój K., musiałam po niego jechać   do sąsiedniego miasta, bo tam przyjechał autokarem. Było ciężko, ale jakimś cudem tam dotarłam.. Jednak nie obyło się bez kłótni, niestety, ale o tym później. W sobotę do południa spędziliśmy miło czas w trójkę  w domu. Na  po południe zaplanowaliśmy wypad do mojej babci na imieniny.
Niedziela to był dzień mojej uczelni, wyjazd K.i egzamin  z rachunkowości, który prawdopodobnie mam w plecy..:/

A dziś wieczór z dobrą książką...

19 komentarzy:

  1. Śliczna Perełeczka :)
    Słońce to Ty jesteś na zdjęciu??
    U nas dziś było w miarę ciepło...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyglądacie Dziewczynki :*****
    U nas tez zima na całego buziakuje Was mocno♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne dziewczyny na zdjęciu :) Pisanie blogu pamiętnikowego może być na początku trudne bo to jednak dzielenie się z innymi naszym życiem, a w zeszycie dzielimy się nim tylko ze sobą. Ale z czasem nie zamienisz bloga na żaden zeszyt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie tak sie zrelaksowac po egzaminie z dobra lektura w dloni ;);)

    OdpowiedzUsuń
  5. jejciu,jaka ta Twoja Julcia jest śliczna :):*
    Różyczko kiedy wyniki egzaminu ? może nie będzie aż tak źle jak myślisz...

    kiedy mąż wraca do Was znowu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wynik jutro...Mam jeszcze resztki nadziei, że zaliczę,ale wątpie w to:(

      Usuń
  6. Ojej jaka Ty szczuplutka jestes :) super figurka, a coreczke masz obledna :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Gwiazdeczko:) trochę za szczupła jestem, nie podoba mi się moja figura, a Julia to tak mała Królewna:)

      Usuń
    2. Nie narzekaj :P

      Trzeba doceniac siebie takim jakim sie jest, wiele dziewczyn napewno Ci zazdrosci :)
      Mysl o sobie pozytywnie :)))

      Usuń
    3. Doceniam bardzo, zresztą ostatnio jakoś obojętne mi jak wyglądam..:P

      Usuń
  7. dwie ślicznotki :**
    Ja nie wiem jak Ty dojechałaś na miejsce po męża, bo u nas nawet na uczelni odwołali wszystko, bo nie było dojazdu z żadnej strony:P
    Dobrze, że już śnieg znika ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ślicznotki :) no he snieg czasami może utrudnić ale ja i tak go uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam go już dość nawet ze względu na to że nie chce mi się córki ubierać w kombinezon,bo ona tego nienawidzi i płacze..

      Usuń
  9. Piękne dwie dziewczyny :*

    Ja się przygotowałam na długa notkę, a tu tak szybciutko po krótce napisane ;)

    Oby wiosna jak najszybciej do nas zawitała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie dłuższy post może nawet dziś:) no ja już naprawdę mam dość zimy..:/

      Usuń
  10. Ale jestem sobie śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie prędzej blog był pamietnikiem...2008-2010 jeszcze czułam zapał...teraz opadł ;/ Ale mam nadzieję, że Tobie nie, bo z chęcią przeczytam wszystko życiowego co masz do opisania ;)
    Ślicznie wygladacie ;*

    OdpowiedzUsuń