poniedziałek, 6 maja 2013

Wyobrażenia

Długi weekend majowy już za nami. Mąż już w niedzielę wyjechał do Niemiec, bo dziś od rana w pracy. W sobotę spędziliśmy dzień na przygotowaniach, a później na zabawie na weselu siostry mojego męża. Nasza mała Księżniczka została w domu z moimi rodzicami, bo wspólnie doszliśmy do wniosku, że takie zabawy to jeszcze nie dla niej, a poza tym chcieliśmy spędzić tylko we dwójkę te dwa dni i było super.
Często łapie się na tym, że strasznie gonimy za pieniędzmi. Mąż pracuje za granicą, bo chce zapewnić nam lepsze życie, ale coraz częściej zastanawiam się czy jest to wszystko warte tych poświęceń jakie wynikają z jego strony no i z mojej, bo w końcu zostaje w domu sama z problemami. Chcielibyśmy kiedyś zamieszkac sami w swoim domku, ale coraz częściej w moich myślach pojawia się pytanie, czy naprawdę jest nam tak źle mieszkać z rodzicami, często ich nie ma, więc to tak jakbyśmy mieszkali sami. Jednak kiedyś tu wrócą i jak będzie wtedy? Mimo wszystko to nie to samo co swoje własne, takie jakie my chcemy, wymarzone gniazdko, choćby nie wiem jak było piękne. Chciałabym sama wybierać kolor płytek do łazienki, czy kolor kuchni. Wiem jedno, że musimy dziękować za to co mamy,bo są tacy,ktorzy mają gorzej.

8 komentarzy:

  1. Wszystko ma swoje plusy i minusy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz..chyba każdy ma taki okres w życiu gdzie pieniądze jednak sa ważne i się za nimi goni...to wszystko jednak daży do tego by polepszyc swój byt i ustawić swoja przyszłość na kolejne lata tak jakbyśmy tego chcieli...więc myślę, że warto przeczekać, warto trochę potęsknić by potem spokojnie żyć i się zestarzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mąż mówi podobnie, wierzę mu i wiem, że ma rację. Staram się być dla niego oparciem, bo wiem, że jemu tam samemu też nie jest dobrze.

      Usuń
  3. Czasami nie doceniamy tego co mamy, w codziennych obowiązkach i szybkim trybie życia nie ma na to czasu. Dobrze jednak, że należysz do osób, które potrafią się zatrzymać i to dostrzec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzina jest dla mnie najważniejsza i jej dobro.

      Usuń
  4. Kazdy by chcial miec cos swojego, ale jesli sie do tego dazy, to sie to osiagnie.. zycze wytrwalosci :*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj będzie nam bardzo potrzebna, czasem bywa ciężko.

      Usuń