piątek, 9 sierpnia 2013

Dobra i zła.

U mnie internet zaczyna normalnie działać, więc mogę teraz więcej blogować i korzystam z tego, że Mąż w domu i z Julią może się pobawić.

A u mnie dwie nowe wiadomości. I jak w tytule jedna dobra druga zła. Starałam się o staż, jak już wiecie i niestety firma, na której mi zależało odmówiła mi tego stażu. Muszę czekać na uczelnie, co oni zdecydują. Swoją decyzję uzasadnili tym, że szukają kogoś kto będzie dobrze wykwalifikowany i już z jakimś doświadczeniem. No nie wiem, czy mają prawo mieć takie wymagania do osoby, która idzie na staż i praktykę , ale "oni nie mają czasu, żeby Panią douczać".

Ważne, żeby w przyrodzie była równowaga i tak dobra wiadomość jest taka, że Mąż dostał dodatkowy wolny tydzień urlopu i bardzo się z tego ciesze. Będziemy mogli jeszcze nacieszyć się sobą. A i Julia będzie bardzo zadowolona, że ma Tatę przy sobie.

Julcia wzbogaciła się o kolejnego zęba, czyli ma ich już osiem. :) I mała Gwiazda zaczyna uczyć się biegać(!!). Co prawda już miesiąc minął od momentu pierwszych kroczków, ale dla mnie to wszystko tak szybko teraz się dzieje. Julia skończyła 11. miesięcy i już pomału myślimy o imprezce z okazji Pierwszego Roczku i mam mnóstwo wątpliwości jak i kiedy miałoby się odbyć świętowanie.

2 komentarze:

  1. A to ciekawe jak osoba idąca na staż ma mieć doświadczenie. Paranoja :(
    Super, że będziecie mogli się sobą dłużej nacieszyć :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już nie wnikam, skąd to doświadczenie mam mieć..:/

      Usuń