poniedziałek, 22 grudnia 2014

U siebie.

Od roku nie chorowalam, i co? I przyjechałam do Polski i chorujemy razem z Julią.  na szczęście moja córeczka już czuję się lepiej, ja jednak zapadam w chorobie coraz bardziej.  Miałam nawet wybrać się do lekarza, ale kolejki takie, jakby lekarza po Świętach miało nie być.  Więc tak sobie cierpię w domu. Zamierzam dziś wybrać się do spowiedzi,  ostatnio spowiadalam się dziewięć miesięcy temu, wstyd! Obiecuję poprawę ☺ Tęskniłam za Polską,  czuję się tak pewnie i bezpiecznie, bo jestem u siebie. Człowiek nie docenia tego, dopóki nie wyjedzie na dłużej z Polski.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz