poniedziałek, 12 maja 2014

Panika

Siedzę w swoim mieszkaniu, córka śpi w pokoju obok, a ja....
Coś ściska mnie w dołku, jest mi tu dobrze, ale ciągle mi mało...
Czy ze mną coś nie tak? Czuję się bezużyteczna, nie wierzę w siebie i muszę to jakoś zmienić...
Ale jak?

Jak nauczyć się czerpać radość z najprostszych rzeczy...???