wtorek, 17 czerwca 2014

Moje kosmetyczne odkrycie #1

Wiele dobrego słyszałam o produktach, które zaraz Wam pokaże. Fakt, iż nie są to produkty z najniższej półki, jest jednak ich minusem, ale jak na razie jedynym.

Pierwszym produktem jest żel do usuwania skórek firmy Sally Hansen- Deep Callous Remover. W jednym ze  swoich filmików Nissiax83 wspominała  o nim i wtedy to zwrócił moją uwagę. Cena w Niemczech to  ok.5 euro. Niestety mam dość duży problem ze skórkami, a ten żel właśnie rozwiązał mój problem ;)
  
 Drugim produktem, który jest tak świetny, że nawet nie umiem go opisać :). Chciałam tutaj podziękować właśnie Nissiax83, która bardzo często o nim wspomina i w końcu i ja przekonałam się do niego. W zasadzie jedyną rzeczą, która mnie zatrzymywała przed zakupem, była dość wysoka cena. W Niemczech kosztuje ok. 9 euro. Mowa tu o lakierze Lakierze nawierzchniowym Essie -Good to go!. Po dzisiejszym malowaniu, uważam jednak, że to dobrze wydane pieniądze. Lakier na paznokciach po jego zastosowaniu wysycha natychmiast, co przy dwuletnim dziecku jest bardzo istotne  :-)

Używacie któregoś z tych produktów? Jakie są Wasze opinie?