środa, 22 lipca 2015

Plany na wakacje.

Ten post miał powstać dobre dwa tygodnie temu, ale mój czas tak szybko ucieka. Dopiero jest niedziela, a już zbliża się piątek. 

No cóż, lepiej późno niż wcale :-). 

Lista, którą napisałam została zainspirowana postem Joli z Make Life Tasty i jej też jest dedykowany :-).

Tak więc oto mój plan na resztę pozostałych tygodni wakacji, jak również września, bo wtedy oficjalnie zaczynam urlop. 

1. Dokończyć czytać wszystkie zaczęte książki.

Co prawda zbyt wiele ich nie ma, jednak jakieś cztery się znajdą, a  poza tym mam masę książek, które czekają na swoją kolej z dobre pół roku.

2. Spacerować z córką wieczorami nad rzeką.

Mieszkam w małej niemieckiej miejscowości, która położoną jest nad rzeką Men. Otaczają mnie piękne i malownicze krajobrazy północnej Bawarii, może nie jest ona tak zjawiskowa, jak Bawaria Południowa, mimo to jest piękna. W szale codzienności zdarza mi się zapomnieć o spędzaniu czasu z córeczką na łonie natury, co w gruncie rzeczy bardzo cenię.

3. Robić codziennie zdjęcia.

Poniekąd już realizuję ten punkt, próbuję wydobyć możliwości aparatu, jaki znajduje się w moim nowym telefonie. Nie jest to profesjonalny aparat, gdyż takiego nie posiadam, jednak zawsze uda się zrobić nim ładne zdjęcia.

4. Spędzać czas z dzieckiem aktywnie. 

Staram się w miarę możliwości chodzić z Julią na place zabaw, czy basen, zwłaszcza teraz, gdy termometry przekraczają magiczne 30 stopni. Mam jednak wrażenie, że moje dziecko potrzebuje więcej ruchu. Może macie jakieś pomysły aktywnego spędzania czasu z dzieckiem?

5. Zacząć biegać.

Już zaczęłam i jestem z siebie dumna :-). Narazie 4 km za mną. 

6. Włączyć opcję OFFLINE w telefonie.

Tu chyba nie trzeba nic więcej dodawać.

7. Celebrować jedzenie posiłków.

Mam tutaj na myśli ładnie zastawiony stół, kolorowe nakrycia i jedzenie posiłków razem, wspólnie z rodzinką.  Nie zawsze jest to możliwe, gdyż mój mąż pracuje do późna, ale w weekendy jak najbardziej. 

8. Rozmawiać z mężem o planach, marzeniach na przyszłość.

Takie rozmowy są nam potrzebne, wprowadzają do życia motywację i zwiększają chęć do działania. W codziennym biegu zapominamy o sobie o tym, żeby czasem pomarzyć wspólnie lub opowiedzieć sobie nawzajem o swoich prywatnych marzeniach.

9. Wyrzucić niepotrzebne ubrania.

Tak, nadmiar ubrań, które zalegają w szafach to mój problem, chociaż staram się sukcesywnie robić porządki tych ubrań nadal jest mnóstwo. Mam pełną szafę rzeczy i odwieczny problem każdej kobiety "Nie mam się w co ubrać".

10. Wydrukować nasze zdjęcia.

Jednym z moich ulubionych zajęć z dzieciństwa było oglądanie albumów ze zdjęciami. Teraz niestety zapominam o wywołaniu zdjęć, których lista cały czas rośnie. Trzeba to jakoś uporządkować i mam zamiar w najbliższym czasie tym się zająć.

11. Stworzyć w mieszkaniu własną galerię. 

Ten punkt jest ściśle związany z powyższym. Zawsze podobały mi się zdjęcia zawieszone na ścianie, które tworzyły niepowtarzalny klimat bliskości rodziny w mieszkaniu. Szukam inspiracji, ramki już są, tylko tych wywołanych zdjęć brak.

12 .Uczyć się codziennie 10 słówek z j. niemieckiego.

Ten punkt również zaczęłam realizować i nie macie pojęcia, jak poprawia mi to humor. Fakt, że powtarzam słówka, które poznałam na kursie językowym,  a i używam ich w codziennym życiu, sprawia, że czuję, że się rozwijam. Nie stoję w miejscu! 



4 komentarze:

  1. Czekałam, myślałam o Tobie i jest! Absolutnie fantastyczna lista! Jestem z Ciebie dumna! Pod wieloma punktami sama mogłabym się podpisać. Teraz czas na realizację planów. Trzymam za Nas kciuki. Uczyńmy z tego niezapomnianą przygodę :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka osoba na moim blogu to zaszczyt :). Nawet nie wiedziałam, że taka lista sprawi mi mega przyjemność, a realizacja poszczególnych punktów jest dodatkową radością:)

      Usuń
  2. Wow! Kochana, to jest co robic widze! Zycze calkowitej realizacji!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Spełnienia wakacyjnych planów :)

    http://www.julinkowo.pl/

    OdpowiedzUsuń