środa, 15 lipca 2015

Prawdziwa miłość poczeka, czyli "Jeden dzień" D. Nicholls'a.







Miłość to temat większości książek, jakie ukazują się na rynku czytelniczym. Jest tak pewnie dlatego, że jest to nadrzędne uczucie w naszym życiu. Każdy dąży do spełnionej i pięknej miłości. 


Miłość jest również bohaterką książki "Jeden dzień" D. Nicholls'a, jednak w tej powieści jest ona silnie połączona z przyjaźnią. Bo czyż nie jest tak, że w ukochanej osobie szukamy przyjaciela? 

Głównych bohaterów poznajemy w ostatnim dniu studiów. Snują plany na przyszłość, ale nie  są związane ze sobą. Każde z nich chce i wybiera inną drogę. 

Mimo iż Emma i Dexter nie są razem, a ich drogi życiowe toczą się w całkowicie innych kierunkach, utrzymują ze sobą kontakt, przyjaźnią się, ukrywając przed sobą nawzajem uczucie, które tak naprawdę żywią do siebie. 

Książka opowiada historię tej dwójki, która toczy się przez dwadzieścia lat. Każdy rozdział to opis rocznicowego dnia zakończenia studiów. W ich życiu przewijają się różne miłostki, które uświadamiają im, że to jednak nie to. Niby już wydaję się, że odnaleźli swoją drugą połowę na resztę życia, ale zawsze coś jest nie tak.

Czy ta dwójka w końcu będzie razem? Nie zdradzę tego, gdyż ta ciekawość jest bardzo potrzebna przy czytaniu książki. 

Ta pozycja wciąga, czyta się ją szybko nie tracąc przy tym ważnych informacji. Czasem denerwowała mnie lekkoduszna postawa Dextera, czy zakompleksiona Emma, jednak wszystko to dodaje uroku tej książce. 

Polecam gorąco na te letnie dni lub wieczory :)